Kościół w Darnawie
Fot. Patrycja Radajewska



Historia
Materiał archeologiczny wskazuje na obecność w rejonie Darnawy osadnictwa już w okresie wczesnodziejowym. Racjonalny plan owalnicy wieś otrzymała po nadaniu jej przez Henryka Brodatego klasztorowi cysterek z Trzebnicy, co nastąpiło w 1223 roku lub wkrótce po tej dacie. Dekretem władz pruskich z 1818 roku upaństwowione zostały wszystkie dobra klasztoru i wieś weszła w skład domeny królewskiej. Zachował się dobrze pierwotny układ przestrzenny wsi, z zabudową z 2 polowy XIX i początku XX wieku. Darnawa miała kościół parafialny według legendy ufundowany przez Henryka Brodatego. W 2 połowie XVII wieku kościół był już filialnym parafii w Skąpem. Obecna świątynia zbudowana została, na miejscu wcześniejszej, na początku XX wieku.

Krajobraz i przyroda 
Wieś położona na terenie lekko falistym, w krajobrazie otwartym. Po stronie południowej wsi płynie strumień Ołoboczek. Między drogami o nawierzchni brukowej, na płaskim terenie, założono w XIX wieku cmentarz ewangelicki na planie wydłużonego prostokąta. Cmentarz zlikwidowano wprowadzając plac zabaw, który zatarł pierwotny układ. Obecnie układ nieczytelny. Z cmentarza zachowały się fragmenty muru kamiennego. Zieleń stanowią jedynie 3 klony.
Drugi cmentarz to cmentarz przykościelny, zlikwidowany po 1945r. Założono go na planie trapezu. Centrum i część północną zajmuje kościół. Zachowany drzewostan składa się z lip. 

Zabytki i pomniki przyrody 
Kościół filialny pw. Alojzego Gonzagi z początku XX wieku, wzniesiony na miejscu starszego. Jest to jednonawowa bryła zamknięta dwuspadowym dachem, krytym ceramiczną dachówką. Ceglane elewacje o ostrołukowych oknach w rozglifieniach, wieńczy gzyms kostkowy. Od zachodu trzykondygnacyjna wieża kryta łupkiem, zwieńczona ośmiobocznym hełmem.


źródło: www.ziemialubuska.pl

Komunikat na Rok Jubileuszowy Św. Alojzego Gonzagi

Listem do przewodniczących Konferencji Biskupów z dn. 14.03.2018 r. przełożony Wspólnoty Św. Ignacego w Rzymie o. Massimo Nevola S.I. poinformował, że na mocy Dekretu Penitencjarii Apostolskiej z dn. 18 stycznia 2018 r. Stolica Święta zatwierdziła Rok Jubileuszowy ku czci św. Alojzego Gonzagi (Rok Alojziański – łac. Annum Aloisianum) z okazji 450-lecia jego urodzin. W związku z tym kościół pw. św. Ignacego w Rzymie, gdzie spoczywają relikwie św. Alojzego, a także wszystkie kościoły na świecie, które noszą tytuł św. Alojzego Gonzagi, z dniem 9 marca 2018 r. stają się miejscami uzyskania odpustu zupełnego na okres jednego roku, (do dn. 9 marca 2019 r.).

W obliczu zbliżającego się Synodu Biskupów na temat „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” ojcowie jezuici zapraszają do odnowienia czci wobec tego świętego, którego w 1926 r. Pius XI ogłosił patronem młodzieży katolickiej.

Dekret Penitencjarii Apostolskiej (Prot. N. 38/18/I) określa następujące warunki uzyskania odpustu zupełnego:

·        odpustu udziela się jeden raz dziennie pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia św. oraz modlitwa w intencjach papieskich)

·        odpustu udziela się Ojcom Jezuitom oraz wiernym prawdziwie pokutującym lub powodowanych miłosierdziem, którzy spełnią dzieło obdarzone odpustem;

·        odpust można ofiarować także za dusze czyśćcowe;

·        dziełem odpustowym jest nawiedzenie w formie pielgrzymki kościoła św. Ignacego w Rzymie lub innego kościoła poświęconego św. Alojzemu oraz uczestnictwo tam w liturgii lub pobożnym nabożeństwie albo przynajmniej oddadzą się pobożnemu rozmyślaniu przy relikwiach św. Alojzego przez jakiś czas, odmawiając na koniec Modlitwę Pańską, Wyznanie wiary, wezwanie Najśw. Maryi Panny, św. Ignacego z Loyoli i św. Alojzego Gonzagi;

·        osoby, którym starość lub ciężka choroba nie pozwala nawiedzić kościoła, mogą uzyskać odpust zupełny, jeśli wykluczając grzech i mając intencję uzyskania odpustu, połączą się duchowo z celebracjami odpustowymi i odmówią wspomniane modlitwy, ofiarując swoje cierpienia lub trudności życia, najlepiej przed jakimś wizerunkiem św. Alojzego Gonzagi.

Dodatkowo odnośnie Roku Alojzjańskiego i związanych z nim odpustów przypominamy także, że:

·        aby odpust był zupełny, wymaga się „wykluczenia przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego” (Wykaz odpustów, N. 20 par. 1), w innym przypadku odpust będzie cząstkowy (N. 20. par. 4).

·        warunek spowiedzi sakramentalnej spełnia się także poprzez spowiedź na wiele dni przed lub po dziele obdarzonym odpustem (N. 20, par. 3). Nota bene po jednej spowiedzi sakramentalnej można uzyskać kilka odpustów zupełnych (N. 20 par. 2), co w przyjętej w Kościele interpretacji oznacza, że spowiedź związana z odpustem nie powinna być oddalona bardziej niż okres dwóch tygodni.

 

Bp Adam Bałabuch

Przewodniczący Komisji

ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP

 

Świdnica Śląska, dnia 21 marca 2018 r.

 

 

 

Luigi Gonzaga wywodził się z rodu panującego do końca XVII wieku w księstwie Mantui. Jego ojciec, margrabia Ferdynand di Castiglione, widział w swym pierworodnym potomku spadkobiercę rodzinnej tradycji i kontynuatora wojskowej kariery, zwłaszcza że sam w trzy lata po narodzinach syna brał udział w rozgromieniu Turków pod Lepanto. Mały Alojzy przebywał na dworach Mantui i Florencji, a także w Hiszpanii u króla Filipa II, gdzie miał nabrać światowych manier. Podobno już jako czteroletni chłopiec był zabierany przez ojca do obozu, gdzie przypatrywał się ćwiczeniom wojskowym.


Pan Bóg miał jednak inne plany wobec włoskiego arystokraty, co zasygnalizował już przed narodzinami Świętego. Otóż matka jego, gdy była w ciąży, zachorowała tak ciężko, iż lekarze nie dawali już szansy ani jej, ani dziecku. Uczyniła wówczas ślub, iż odbędzie pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Loreto, jeśli odzyska zdrowie i urodzi szczęśliwie. Tak też się stało, niemniej Alojzy został ochrzczony jeszcze w łonie matki z powodu zagrożenia życia – można zatem powiedzieć, iż przyszedł na świat już odrodzony z wody świętego sakramentu. Zapewne nie bez znaczenia w zrządzeniach Opatrzności pozostaje fakt, iż narodził się on w tym samym roku, w którym odszedł do Pana święty Stanisław Kostka, obok którego Alojzy Gonzaga stał się jednym z najmłodszych kanonizowanych jezuitów i patronem chrześcijańskiej młodzieży.


Już jako paź na dworach Italii i Hiszpanii wykazywał zadziwiającą jak na swój wiek świadomość marności tego przemijającego świata, zaś w dziewiątym roku życia z gorącej miłości ku Niepokalanej uczynił dobrowolny ślub dozgonnej czystości, klęcząc w kaplicy pałacowej we Florencji u stóp obrazu przedstawiającego Zwiastowanie Anielskie. Odtąd Matka Boża wspierała go swą łaską tak skutecznie, iż ponoć nigdy nawet myślą nie zgrzeszył przeciw cnocie czystości. Pan Bóg, który w nieprzenikniony sposób rządzi swym stworzeniem, przemawiał do młodzieńca wrzuconego w wir światowego życia w sposób niedostępny dla mniej czułych i pokornych dusz – poprzez wewnętrzne natchnienia i z kart takich dzieł, jak Ćwiczenia duchowne świętego Ignacego, w których rozczytywał się na dworze królewskim w Madrycie.


Bardzo wcześnie też narodziło się w nim powołanie zakonne, o które wszakże musiał walczyć przez trzy lata, by złamać przeciwną wolę ojca. W roku 1585 wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów, do czego natchnęła go lektura listów misjonarzy Societatis Iesu pisanych z Indii. Zrzekł się praw do panowania w Castiglione na rzecz młodszego brata Ferdynanda i osiadł w miejscu, do którego jego pełne Bożej miłości serce wyrywało się od kilku lat – w zaciszu klasztornym, gdzie mógł oddawać się modlitwie i ćwiczeniu w cnotach. Zaraz po wstąpieniu do zakonu kleryk Luigi miał okazję wziąć udział w publicznej dyspucie filozoficznej, podczas której zadziwił uczestników lotnością swego umysłu i od razu został skierowany na studia teologiczne do Rzymu.


Przebywając w kolegium rzymskim, „anielski młodzian” odebrał objawienie od Pana Boga, iż za rok ma odejść z tego świata. Podwoił wówczas praktyki pokutne i zapłonął tak niewypowiedzianą miłością do Trójcy Przenajświętszej i Bogurodzicy Maryi, iż jego współbracia nie mogli się nadziwić, iż jeszcze kilkanaście lat temu w tym samym kolegium przebywał serafin miłości i anioł niewinności Stanisław Kostka, a teraz ich oczy widzą owoce tak nadzwyczajnych cnót.


W roku 1591 wybuchła w Rzymie i innych miastach włoskich zaraza. Przełożeni brata Alojzego, znając jego bezgraniczną gorliwość, nie pozwolili mu początkowo zajmować się chorymi, bo wiedzieli, iż nie będzie miał miary w niesieniu miłosiernej pomocy z zapomnieniem o własnym zdrowiu i względach bezpieczeństwa. I rzeczywiście miłosierdzie miało być ostatnią cnotą, którą Święty rozwinął do granic na swej ziemskiej drodze. Po jakimś czasie bowiem dopuszczono go do opieki nad zarażonymi i wkrótce sam uległ śmiertelnej chorobie.


Jego ostatnie dni pełne były naznaczonego pogodą ducha męstwa, z jakim znosił dolegliwości. Nigdy nie pokazywał współbraciom smutnej twarzy i zawsze żartował na temat swojego położenia, radując się w duszy, że już niedługo będzie mógł ujrzeć Boga, do którego tak długo tęsknił. W dzień śmierci, gdy leżał od jakiegoś czasu nie wstając z łoża boleści, przyszedł do niego ojciec prowincjał i zapytał: „Cóż porabiamy, bracie Alojzy?”, na co chory odpowiedział: „Idziemy, ojcze” – „A dokąd?”, spytał zdziwiony nieco prowincjał – „Do Nieba” – brzmiała odpowiedź świętego młodzieńca, po czym dodał: „Mam nadzieję w miłosierdziu Boskim, iż dziś tam jeszcze będę”. Tak się stało. Brat Luigi Gonzaga odszedł do Pana tego samego dnia, a ostatnimi słowami, jakie szeptał, były najświętsze imiona Jezusa i Maryi.


Po śmierci zasłynął wielkimi cudami, a święta Maria Magdalena de Pazzi zaświadczyła, iż miała objawienie chwały niebieskiej, jakiej zażywa obecnie ten błogosławiony młodzian w Królestwie Niebieskim i że jest ona tak wielka, iż ludzki rozum nie jest w stanie tego pojąć, a język wyrazić. Po trzynastu latach papież Paweł V ogłosił go błogosławionym, kanonizacji natomiast doczekał się dopiero w roku 1726 wraz ze Stanisławem Kostką. Relikwie Świętego spoczywają w rzymskim kościele pod wezwaniem jego umiłowanego mistrza duchowego – świętego Ignacego z Loyoli.

Kościół wspomina św. Alojzego Gonzagę 21 czerwca.

Modlitwa

 

Niebieskich darów najwyższy szafarzu, Boże nasz, któryś w anielskim młodzieniaszku świętym Alojzym przedziwną niewinność życia z podobną pokutą połączył, spraw łaskawie, prosimy, abyśmy takiej niewinności nie umiejąc dochować, pokutę jego naśladować potrafili. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje w Niebie i na ziemi, po wszystkie wieki wieków. Amen.



Read more: http://www.pch24.pl/sw--alojzy-gonzaga---wybrany-przez-boga,3554,i.html#ixzz5CYBAZVIE