KOMUNIKAT PRASOWY

 ZESPOŁU DS. RUCHÓW INTRONIZACYJNYCH

W SPRAWIE JUBILEUSZOWEGO AKTU PRZYJĘCIA JEZUSA CHRYSTUSA ZA KRÓLA I PANA

 

Na zakończenie obchodów Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia i Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski, 19 listopada br. – w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata – pasterze Kościoła w Polsce wraz ze zgromadzonym ludem Bożym dokonają w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach szczególnego aktu. Przed wystawionym Najświętszym Sakramentem złożą Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Znamy już jego treść, zatwierdzoną 16 kwietnia br. przez Konferencję Episkopatu Polski i komentarz dołączony do aktu. Potrzebą chwili jest ukazanie wartości i znaczenia wydarzenia oraz zadań na drodze jego realizacji.

 

1.      Zwieńczenie i początek ważnych dzieł

 

Niewątpliwie wydarzenie w Krakowie-Łagiewnikach znacząco wpisuje się w zakończenie wskazanych wyżej Jubileuszy. Gdy przez cały rok w szczególny sposób dziękuje się za łaskę chrztu Polski i jej owocowanie w dziejach, gdy mówi się o wspaniałości Bożego miłosierdzia i zarazem niebezpieczeństwie zmarnowania go, nie można zlekceważyć faktu, że w życiu wielu wiernych mamy do czynienia ze stanem uśpienia wiary, a nawet jej agonii. Można też mówić o swoistym procesie detronizacji Jezusa. Stąd pilna potrzeba Jego intronizacji poprzez obudzenie żywej wiary i życia z wiary, wyprowadzenia wielu wiernych z tego swoistego letargu, który prowadzi do cichej apostazji – zostawiania Boga na marginesie życia, czy wręcz odchodzenia od Boga (por. Jan Paweł II, Ecclesia in Europa, nr 9). Trzeba więc w dokonaniu Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana widzieć nade wszystko, mówiąc obrazowo, mocne uderzenie w dzwon, które przy zamykaniu Bramy Miłosierdzia, będzie zwróceniem się do Boga o szczególną łaskę miłosierdzia dla nas wszystkich i które powinno nas tak dogłębnie poruszyć, aby nie wrócić do codzienności bez świadomego potwierdzenia wyboru Jezusa, jednoznacznego opowiedzenia się za Nim i podjęcia na nowo realizacji powołania do świętości.

Dlatego w „Komentarzu do Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana” czytamy, że akt ten „nie jest zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim. Przed nami wielkie i ważne zadanie”. W nawiązaniu do słów papieża Piusa XI z encykliki „Quas Primas” można je określić krótko: „trzeba, by Chrystus panował”. Tak określone zadanie domaga się „uznania Chrystusa za swego i naszego Króla, uznania Jego panowania nad nami, czyli dobrowolnego poddania się Prawu Bożemu, Jego władzy, okazania Mu posłuszeństwa, celem uporządkowania, ułożenia życia osobistego i społecznego po Bożemu”.

Równocześnie trzeba stwierdzić, że doprowadzenie do proklamacji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana stanowi zarazem zwieńczenie ważnego dzieła rozeznania i skorygowania dążeń i oczekiwań tzw. ruchów intronizacyjnych przez pasterzy Kościoła w Polsce. Po czasie wstrzemięźliwego odnoszenia się do jakiegokolwiek postulatu intronizacji Jezusa Chrystusa, w 2012 roku biskupi, w dwóch listach pasterskich, określili ramy kościelnego nauczania o królowaniu Jezusa i kulcie Chrystusa Króla. W 2013 roku Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych, ukonstytuowany przez Konferencję Episkopatu Polski, zaprosił do dialogu przedstawicieli ruchów intronizacyjnych i w ten sposób zawiązał się nieformalny zespół mieszany do wymiany myśli i wspólnych ustaleń. Oprócz dziesięciu biskupów tworzą go przedstawiciele: Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, Rycerstwa Jezusa Chrystusa Króla, Stowarzyszenia „Róża” i Fundacji Serca Jezusa, Ruchu Obrony Rzeczypospolitej „Samorządna Polska”, Stowarzyszenia „Ruch Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski”. Są także reprezentanci środowisk inteligencji katolickiej oraz reprezentantka wspólnot i grup Polonii amerykańskiej, kanadyjskiej i australijskiej.

W wymianie myśli dostrzeżono wspólny cel zbieżny z dążeniem wielu wspólnot i stowarzyszeń w Polsce, zwłaszcza środowiska oazowego i charyzmatycznego, cel, który jest też u podstaw spotkań młodzieży w Lednicy: uznać Chrystusa Panem i Zbawicielem, uznać Go Królem i poddać się Jego Prawu. Ustalono, że dokonanie tego typu aktu ma charakter zbawczy, zgodnie z zapewnieniem św. Pawła w Liście do Rzymian (10, 9-10): „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia”. Natomiast ogłaszanie Chrystusa Królem Polski byłoby aktem politycznym i oznaczałoby pomniejszenie Jego godności i ograniczenie Jego posłannictwa, Jego panowania i władzy. Stwierdzono też, że wołanie o uznanie Chrystusa Królem wyraźnie obecne w objawieniach prywatnych Rozalii Celak (bez jednak mówienia o Chrystusie jako Królu Polski), ma solidne podstawy biblijne i szerokie rozwinięcie w nauczaniu Kościoła, szczególnie w encyklice „Quas Primas” Piusa XI i jako takie nie może być dalej lekceważone. Zrezygnowano jednak ze słowa „intronizacja”. Uznano bowiem, że może być błędnie rozumiane, w znaczeniu dodania Jezusowi władzy, albo wyniesienia Jezusa na tron. Natomiast mówienie o „przyjęciu Jezusa jako Króla i Pana” bynajmniej nie umniejsza ani Jego królewskiej chwały, ani naszego pragnienia dobrowolnego poddania Jego panowaniu siebie samych, naszych rodzin i całej naszej Ojczyzny.

Ostatecznie owocem wspólnej pracy Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych i ich przedstawicieli jest Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana oraz Komentarz do tegoż aktu. Wielkim zadaniem jest teraz solidne przygotowanie się do dokonania aktu w swoim sercu i w rodzinie, w parafiach i diecezjach oraz podjęcie zadań, które na różnych poziomach z niego wynikają.

 

2.      Zadanie należytego przygotowania

 

Wpisany w kontekst dwóch wielkich jubileuszy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana ma być z założenia aktem wiary, potwierdzającym wybór Chrystusa i zawarte z Nim przymierze chrzcielne, a równocześnie aktem zawierzenia całego narodu Bożemu Miłosierdziu. Dlatego nie jest rzeczą przypadkową, że ma być dokonany w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Ta lokalizacja stwarza wspaniałą możliwość wyrażenia Bogu wdzięczności za Światowe Dni Młodzieży i podjęcia z gorliwością zadań, jakie papież Franciszek zawarł w skierowanym do nas orędziu.

Zasadniczym celem dokonania aktu jest uznanie z wiarą panowania Jezusa, poddanie i zawierzenie Mu życia osobistego, rodzinnego i narodowego we wszelkich jego wymiarach i życie według Bożego prawa. Jako taki, powinien więc też być aktem sprawiedliwości, w znaczeniu oddania Bogu tego, co Jemu należne, a równocześnie aktem posłuszeństwa Bogu w odpowiedzi na Jego Miłość.

Wydarzenie rozpocznie się o godz. 10.00. Przewiduje się m.in. nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia i stosowną konferencję. O 12.00 rozpocznie się liturgia Mszy św. Po niej przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, wraz z rzeszą zgromadzonych wiernych, zostanie dokonany Jubileuszowy Akt. Następnego dnia, w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, ma on być przedłużony i upowszechniony we wszystkich katedrach i świątyniach Kościoła katolickiego w Polsce.

Dlatego trzeba byśmy wszyscy podjęli trud solidnego przygotowania. Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nie można bowiem sprowadzić do poziomu formuły słownej uroczyście wypowiedzianej indywidualnie, czy razem z innymi w podniosłym momencie zwieńczenia obchodu dwóch ważnych jubileuszy. Nie wystarczy się tylko włączyć i nabożnie akt odmówić.

Zostaje podjęty z tą myślą, by Chrystus mógł bardziej i naprawdę królować w naszym życiu, w rodzinie, Kościele i Narodzie, a to się nie stanie wskutek dokonania jednorazowego aktu. Ten akt może nas jednak wprowadzić na drogę uznawania panowania Jezusa, poddania się Jego prawu, zawierzenia i poświęcenia Mu swego życia. Wespół z innymi możemy przyczyniać się do tego, że będzie więcej miejsca dla Boga w parafiach, społeczeństwie, w naszej Ojczyźnie. Pod jednym wszakże warunkiem, że akt przyjęcia Jezusa za Króla i Pana będzie świadomie dokonanym aktem wiary. Do takiego aktu jesteśmy wszyscy zdolni, odkąd jesteśmy dziećmi Bożymi. Chodzi o podstawowy poziom religijności, wynikający z naszego powołania chrześcijańskiego, który wyraża prawdziwe nawrócenie.

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana trzeba zatem widzieć szerzej, jako początek realizacji jakże zasadniczego dzieła umocnienia w nas wyboru Chrystusa, którego dokonali w naszym imieniu nasi rodzice i chrzestni oraz podjęcia na nowo z wielką gorliwością naszego powołania do świętości. Realizacja obydwu zadań zakłada szerokie otwarcie drzwi Jezusowi, umiłowanie Jezusa do końca, zawierzenie Mu życia i pracy nad sobą, podejmowanie posługi miłości miłosiernej oraz realizację Ewangelii we wszelkich wymiarach życia, nie wykluczając jego aspektu ekonomicznego, społecznego i politycznego.

Dlatego trzeba podjąć wysiłek duchowego przygotowania, wziąć udział w tym ważnym przedsięwzięciu w Krakowie-Łagiewnikach i zaangażować się w nie w parafii i w rodzinie. W najbliższym czasie pojawi się na ten temat więcej informacji w mediach. Przez kurie diecezjalne zostaną przesłane do duszpasterzy pomocne materiały: czytanki październikowe, konspekty katechez dla dzieci i młodzieży, materiały do katechezy dla dorosłych. W jedną z niedziel październikowych zostanie odczytany stosowny list pasterski, wraz z dołączoną modlitwą o dobre dokonanie dzieła i jego rozwój. Zostanie też przygotowana nowenna poprzedzająca akt oraz modlitewnik dla upowszechniania zdrowego kultu Jezusa Chrystusa, już po dokonaniu aktu.

W Jubileuszowym Akcie trzeba nam zatem zobaczyć wielkie wezwanie, impuls mobilizujący do podjęcia solidnej pracy nad sobą celem odbudowania i ożywienia osobistej więzi z Jezusem, która jest u podstaw Jego królowania w naszym życiu. Stąd też, pierwszym nakazem chwili jest modlitwa do Ducha Świętego, bez pomocy którego nikt nie jest w stanie wyznać iż Panem jest Jezus (por. 1Kor 12,3).

Opole, 15 września 2016 r.

                                                                                              Bp Andrzej Czaja

 

                                                                                         Przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych KEP

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

 

Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi
i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.

 

Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.

 

Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste!

-       W naszych sercach  – Króluj nam Chryste!

-       W naszych rodzinach – Króluj nam Chryste!

-       W naszych parafiach – Króluj nam Chryste!

-       W naszych szkołach i uczelniach – Króluj nam Chryste!

-       W środkach społecznej komunikacji – Króluj nam Chryste!

-       W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku – Króluj nam Chryste!

-       W naszych miastach i wioskach – Króluj nam Chryste!

-       W całym Narodzie i Państwie Polskim – Króluj nam Chryste!

 

Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:

-       Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca ­– Chryste nasz Królu, dziękujemy!

-       Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

-       Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

-       Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

-       Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

 

Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.

 

Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:

-       Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

-       Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

-       Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

-       Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

-       Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

 

Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi.

 

Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.

 

W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.

 

Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.

 

Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.

 

W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.

 

Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.

 

*  *  *

 

Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu

uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa.

 

 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.  

Komentarz do Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana

 

 

Wprowadzenie

 

Myśl o potrzebie aktu intronizacyjnego została zapoczątkowana w związku z wszczęciem w archidiecezji krakowskiej w 1996 roku procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej Rozalii Celakówny, krakowskiej pielęgniarki i mistyczki, zmarłej w czasie II wojny światowej. Wówczas światło dzienne ujrzały jej zapiski i można było poznać treść udzielonych jej objawień prywatnych, w których Jezus domaga się m.in. aktu intronizacyjnego od narodu polskiego. Świadczy o tym choćby ten zapis: „Jest ratunek dla Polski: jeżeli mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów i całkowitym zwrotem do Boga”.

Wieść o tego typu żądaniach Jezusa w objawieniach danych Celakównie szybko się rozniosła. Pojawiło się wiele inicjatyw oddolnych, których celem było doprowadzenie do aktu intronizacyjnego. Konferencja Episkopatu Polski powołała w 2004 roku Zespół ds. Społecznych Aspektów Intronizacji Chrystusa Króla. Od początku było wielu ludzi dobrej woli, autentycznie zaangażowanych w dzieło intronizacji Jezusa, zawierzających realizację swoich dążeń i oczekiwań Boskiej Opatrzności i wspierających pasterzy Kościoła w Polsce wytrwałą i cierpliwą modlitwą na rzecz należytego rozeznania sprawy. Okazało się również, że analogiczna myśl o konieczności uznania Chrystusa swoim Panem i Zbawicielem stanowi centralny rys duchowości i formacji wielu wspólnot i stowarzyszeń w Polsce, zwłaszcza środowiska oazowego i charyzmatycznego; jest też u podstaw spotkań młodzieży w Lednicy.

Ta niezwykła zbieżność myśli rzeszy wiernych, inspirowana nie tylko prywatnymi objawieniami, ale mająca wyraźne podstawy biblijne i szerokie rozwinięcie w nauczaniu Kościoła, szczególnie w encyklice „Quas Primas” Piusa XI, nie mogła być lekceważona, ani odkładana na bok. Pasterze Kościoła dostrzegli w niej bardzo konkretny oddźwięk zmysłu wiary ludu Bożego. W 2013 roku biskupi powołali do istnienia Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych. Owocem dialogu i współpracy Zespołu z przedstawicielami różnych ruchów intronizacyjnych jest zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

 

Teologiczne uzasadnienie Aktu

 

Przyjęcie panowania Jezusa, uznanie Go swym Panem, ma znaczenie zbawcze. Jest pragnieniem serc Polaków rozumiejących, że od największych zagrożeń doczesnych nieskończenie groźniejsza jest utrata zbawienia. Współcześnie zagraża ona coraz większej liczbie ludzi na skutek odrzucenia prawdy – na skutek odrzucenia Chrystusa, który jest Prawdą i na skutek odrzucenia Jego prawa miłości. Stąd pragnienie, aby powszechnej w świecie detronizacji Chrystusa Polska przeciwstawiła Jego intronizację.

Przyjęcie panowania Jezusa Chrystusa ma być z założenia aktem wiary narodu. Celem tego aktu nie jest zapewnienie doczesnej władzy czy dostatku, ale poddanie osobistego, rodzinnego i narodowego życia Chrystusowi i życie według praw Bożych. Akt ten powinien wpłynąć na rzeczywistość doczesną, ale nie może stanowić nadużycia Najświętszego Imienia Jezusa do osiągania celów doczesnych. Jest wyrazem posłuszeństwa Bogu, czyli odpowiedzią człowieczej miłości na Miłość Bożą, jest też aktem sprawiedliwości, czyli oddaniem Bogu tego, co Jemu należne.

Pierwsze w Dziejach Apostolskich wezwanie do uznania w Jezusie Pana i Mesjasza zostało wypowiedziane przez św. Piotra w dniu Zesłania Ducha Świętego: „Tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem [czyli Królem]” (Dz 2, 36). To znaczy, że od Ojca ma Jezus wszelką władzę na niebie i na ziemi, i wskutek tego jest „Królem narodów godnym czci” (Hymn Eucharystyczny św. Tomasza z Akwinu). Stało się tak, jak zapowiadał prorok Daniel: „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie” (Dn 7, 13-14).

Dlatego publiczne i uroczyste przyjęcie panowania Jezusa, nie może Mu dodać władzy, którą posiada sam z siebie jako Bóg i Zbawiciel. Jego władza jest niezależna od jakiegokolwiek stworzenia. Naszym zadaniem jest uznać w wierze, że Jezus jest zapowiadanym przez proroków Namaszczonym potomkiem Dawida (Królem-Mesjaszem), a równocześnie Panem (w greckim tłumaczeniu Ksiąg Starego Testamentu tytułem Kyrios oddawano imię Jahwe). W Dziejach Apostolskich głosiciele Ewangelii, idąc do pogan nie znających zapowiedzi dotyczących Mesjasza, wzywają do uznania w wierze, że Jezus jest Panem, zapewniając, że w ten sposób będą zbawieni. Tak właśnie czyni Paweł i Sylas w Filippi, gdy zwracają się do strażnika więzienia: „Uwierz w Pana Jezusa a zbawisz siebie i swój dom” (Dz 16, 31).

Ten akt wiary i uznania Jezusa za Zbawiciela i Pana (Grecy) lub Króla, czy Władcy (Żydzi) jest sprawczy, gdyż umożliwia zbawienie człowieka. Tak pisze o tym Apostoł Paweł w Liście do Rzymian (10, 9-10): „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia.

Z tekstu wynika, że najbardziej proste wyznanie panowania Jezusa wystarcza do osiągnięcia zbawienia, bo wyraża ono wiarę, że Jezus z Nazaretu jest zapowiadanym przez proroków Mesjaszem. Stąd do istoty aktu przyjęcia Jezusa za Króla i Pana należy wyznanie z wiarą Jego panowania.

Oznacza to zadanie, które tak określa papież Pius XI w zakończeniu encykliki „Quas primas” z 1925 roku: „Trzeba więc, aby Chrystus panował w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy i wierzyć silnie i stale w naukę Chrystusa; niech Chrystus króluje w woli, która powinna słuchać praw i przykazań Bożych; niech panuje w sercu, które, wzgardziwszy pożądliwościami, ma Boga nade wszystko miłować i do Niego jedynie należeć; niech króluje w ciele i członkach jego, które jako narzędzia, lub - że słów św. Pawła Apostoła użyjemy (Rz 6, 13): jako ‘zbroja sprawiedliwości Boga’, mają przyczynić się do wewnętrznego uświęcenia dusz”.

Tak określone zadanie: „trzeba, by Chrystus panował”, domaga się najpierw uznania Chrystusa za swego i naszego Króla, uznania Jego panowania nad nami, czyli dobrowolnego poddania się Prawu Bożemu, Jego władzy, okazania Mu posłuszeństwa, celem uporządkowania, ułożenia życia osobistego i społecznego po Bożemu.

Dlatego ciągle jakże aktualne są słowa św. Jana Pawła II z homilii inaugurującej jego pontyfikat: „Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych oraz kierunków cywilizacyjnych. Nie lękajcie się!”.

 

Prezentacja treści Jubileuszowego Aktu

 

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana podejmuje biblijną formułę przymierza Boga z narodem i wpisuje się w tradycję podobnych aktów, które miały miejsce w dziejach Polski i Kościoła. Można też powiedzieć, że niejako podejmuje zobowiązanie zawarte w Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego: „Zobowiązujemy się uczynić wszystko, ażeby Polska była rzeczywistym królestwem Maryi i jej Syna”.

Tytuł Aktu ma formułę otwartą i powszechnie zrozumiałą. Nie zawiera słowa „intronizacja”, które nie dla wszystkich jest zrozumiałe, choćby dlatego, że w odniesieniu do Jezusa możemy mówić jedynie o uznaniu, a nie o ustanowieniu go królem. Stąd przyjęto formułę szeroką i scalającą pragnienia i postulaty wielu środowisk – akt przyjęcia Jezusa za Króla i Pana.

Słowo „Jubileuszowy” dodane na początku wskazuje na szczególny moment dziejowy, w jakim dokonujmy tego narodowego Aktu. Jest nim Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia ogłoszony przez papieża Franciszka oraz Jubileusz 1050. rocznicy Chrztu Polski.

W akcie można dostrzec formę odnowienia przymierza chrzcielnego narodu. Niewątpliwie jest też formą zawierzenia całego narodu Bożemu Miłosierdziu. Zostanie dokonany w tym miejscu, w którym podczas Światowych Dni Młodzieży papież Franciszek spotka się z młodym Kościołem całego świata, aby przypomnieć mu przesłanie Ewangelii o Bożym Miłosierdziu.

Akapit pierwszy jest wprowadzeniem do całego Aktu. Otwiera go uroczyste wezwanie skierowane do Jezusa Króla: Nieśmiertelny Królu Wieków... Następnie przewiduje się wskazanie reprezentantów władzy kościelnej i świeckiej, którzy wezmą udział w dokonaniu Aktu.

W ostatniej części akapitu zawarte są istotne elementy składowe Aktu: uznanie panowania Chrystusa, poddanie się Jego prawu, zawierzenie i poświęcenie Chrystusowi Królowi Ojczyzny i całego Narodu.

Akapity drugi i trzeci stanowią zasadniczą część uznania i przyjęcia królewskiej władzy Jezusa nad Polską. Wszyscy uczestnicy mają możliwość włączenia się w nią aklamacją Króluj nam, Chryste i wyrażenia publicznie swej woli, by Jezus panował w naszej Ojczyźnie.

Kolejny akapit wyraża hołd wdzięczności Chrystusowi za Jego niezgłębioną miłość i wszystkie łaski. Wszyscy uczestnicy mają możliwość wyrażenia wdzięczności za nie w formie aklamacji Chryste nasz Królu, dziękujemy!

Dalej Akt przechodzi w formę przebłagalnej modlitwy, której treścią jest wyrażenie skruchy z powodu grzechów osobistych i społecznych. Jako taki zakłada osobisty i narodowy rachunek sumienia, który jest niezbędnym początkiem każdego nawrócenia. Do aktu skruchy dołączone zostało wyrzeczenie się złego ducha i jego spraw, nawiązujące do rytuału chrztu świętego – szczególnie aktualne w 1050. rocznicę Chrztu Polski. Znaczenie tego wyrzeczenia nie jest tylko symboliczne: odrzucenie uzurpatora jest koniecznym warunkiem przyjęcia prawowitego Króla.

W następnym akapicie w pięciu symbolicznych przyrzeczeniach Akt zawiera zobowiązanie podporządkowania prawu Bożemu całego życia osobistego, rodzinnego i narodowego. Uczestnicy mogą się włączyć w deklarowane treści poprzez uroczystą aklamację Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

W kolejnych trzech akapitach akt przechodzi w formę zawierzenia Chrystusowi: Państwa Polskiego i jego władz, całego narodu, a szczególnie tych, którzy nie podążają drogami Bożymi oraz wszystkich narodów świata w imię miłości bratniej. Kończy się prośbą o łaskę rozpoznania w Chrystusie prawowitego Pana i Króla dla wszystkich, którzy jeszcze tego nie dokonali.

Dwa kolejne zapisy mają charakter inwokacji – do Najświętszego Serca Jezusowego i do Ducha Świętego. W pierwszej inwokacji zawarta jest prośba o upodobnienie serc ludzkich do Serca Jezusowego; druga jest prośbą skierowaną do Ducha Świętego o wsparcie w realizacji zobowiązań płynących z Aktu i nawiązuje do modlitwy św. Jana Pawła II z Placu Zwycięstwa w Warszawie.

Postanowienia i zobowiązania zawarte w Akcie składane są w Niepokalanym Sercu Maryi Królowej Polski i powierzane wstawiennictwu świętych Patronów Ojczyzny.

Ostatni akapit jest inwokacją do Chrystusa Króla i stanowi podsumowanie treści całego Aktu. Zamykają go słowa prefacji z uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Akt kończy się stwierdzeniem faktu uznania przez Polskę królowania Jezusa Chrystusa oraz uwielbieniem Trójcy Świętej.

Epilog

 

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nie jest zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim. Przed nami wielkie i ważne zadanie.

Jego realizacja zakłada szerokie otwarcie drzwi Jezusowi, oddanie Mu swego życia, przyjęcie tego, co nam oferuje i dzielenie się Nim z innymi. Chodzi o umiłowanie Jezusa do końca, zawierzenie Mu naszych rodzin, podejmowanie posługi miłości miłosiernej oraz realizację Ewangelii we wszelkich wymiarach życia, nie wykluczając jego aspektu ekonomicznego, społecznego i politycznego.

Aby tak ważne dzieło intronizacji Jezusa w narodzie Polskim mogło zostać zrealizowane, trzeba z pewnością zadbać o większe otwarcie na nie społeczności Kościoła w Polsce, a to wymaga solidnej prezentacji dzieła. Byłoby dobrze opracować program mający na celu włączenie w realizację dzieła istniejące wspólnoty intronizacyjne, Wspólnoty dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, ruch oazowy i charyzmatyczny oraz inne, które stawiają sobie za cel uznać Jezusa Panem i Zbawicielem. W programie tym z pewnością trzeba określić zasadnicze treści formacyjne i zasady współpracy podmiotów realizujących dzieło, zawsze w duchu posłuszeństwa tym, których Jezus ustanowił pasterzami. Przedmiotem szczególnej troski powinno być otwarcie wiernych świeckich na zaangażowanie społeczno-polityczne, stąd należałoby zadbać o ich solidną formację z zakresu katolickiej nauki społecznej.

 

Od Maryi, naszej Pani i Królowej, trzeba się uczyć spoglądania na wszystkie wymiary życia oczyma wiary, szukając światła w prawdzie objawionej. Nie wolno przy tym zagubić świadomości, że w realizacji tego wszystkiego potrzeba Bożego wsparcia. Dlatego ważne jest powierzanie Duchowi Świętemu całego dzieła i poszczególnych przedsięwzięć. Potrzeba wiele modlitwy i ofiary w dziele odnowy oblicza Kościoła i naszej Ojczyzny. 

Jezus Chrystus naszym Królem

 

Październikowe czytania różańcowe przed
Jubileuszowym Aktem Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

 

 

 

Spis treści

Wprowadzenie

1.      Jezus Chrystus nieśmiertelnym Królem wieków

2.      Uznanie panowania Jezusa Króla i poddanie się Jego Prawu

3.      Zawierzenie i poświęcenie Jezusowi Królowi naszej Ojczyzny i Narodu

4.      Polacy wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi

5.      Potrzebujemy królowania Jezusa

6.      Rok Jubileuszowy 1050-lecia Chrztu Polski

7.      Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia

8.      Chrystus Królem w naszych sercach

9.      Chrystus Królem w naszych rodzinach

10.  Chrystus Królem w naszych parafiach

11.  Chrystus Królem w naszych szkołach i uczelniach

12.  Chrystus Królem w środkach społecznej komunikacji

13.  Chrystus Królem w naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku

14.  Chrystus Królem w naszych miastach i wioskach

15.  Chrystus Królem w całym Narodzie i Państwie Polskim

16.  Dziękujemy za miłość Najświętszego Serca Jezusa

17.  Dziękujemy za łaskę chrztu świętego i przymierze zawarte z naszym Narodem

18.  Dziękujemy za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach

19.  Dziękujemy za miłosierdzie i wierność Jezusa Króla

20.  Przepraszamy Jezusa Króla za brak miłości i odwracanie się od wiary świętej

21.  Przepraszamy Jezusa Króla za narodowe grzechy społeczne, wady, nałogi i zniewolenia

22.  Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw

23.  Przyrzekamy bronić świętej czci Jezusa Króla i głosić Jego chwałę

24.  Przyrzekamy pełnić wolę Jezusa Króla i strzec prawości naszych sumień

25.  Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci

26.  Przyrzekamy budować Królestwo Jezusa Króla i bronić go w naszym Narodzie

27.  Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw

28.  Zawierzamy Jezusowi Królowi tych członków Narodu, którzy nie podążają Jego drogami

29.  Zawierzamy Jezusowi Królowi wszystkie narody świata

30.  Powierzamy się opiece Królowej Polski i wstawiennictwu Patronów Polski

31.  Przyzywamy Ducha Świętego, by zstąpił i odnowił oblicze polskiej ziemi

 

 

Wprowadzenie

 

            W trosce o religijną i moralną odnowę Narodu Polskiego przygotowany został Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Jego uroczyste ogłoszenie przez władze duchowne i państwowe zostało zaplanowane na dzień 19 listopada 2016 roku w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. W związku z 1050. Rocznicą Chrztu Polski pragniemy jako Naród na nowo potwierdzić naszą przynależność do Chrystusa. Przede wszystkim jednak pragniemy uznać w Chrystusie naszego Króla, oddać się pod Jego panowanie, przyjąć Jego prawa i służyć Mu wiernie w naszej Ojczyźnie.

            W ramach przygotowań do ogłoszenia Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana oddaję do rąk Czytelnika zbiór 31 rozważań przybliżających poszczególne zagadnienia poruszone w Akcie. Zbiór ten został pomyślany w taki sposób, by mógł służyć jako październikowe czytania różańcowe. W związku z tym w sposób przystępny prezentuje naukę Kościoła na temat królewskiej władzy Pana Jezusa oraz królewskiej misji wiernych w świecie. Podstawą rozważań jest Pismo Święte i Tradycja Kościoła, ze szczególnym uwzględnieniem encykliki Quas primas Piusa XI z 1925 roku, ogłaszającej święto Jezusa Chrystusa Króla, dokumenty Soboru Watykańskiego II i nauczanie św. Jana Pawła II.

            Mam nadzieję, że lektura tych rozważań pomoże w jak najlepszym przygotowaniu wiernych Kościoła w Polsce do osobistego i narodowego przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

                                                                                    Króluj nam Chryste!

                                                                                    Piotr Pikuła – katecheta

1. Jezus Chrystus nieśmiertelnym Królem wieków

 

            Pan Bóg wielokrotnie zwracał się do ludzi, by ukazać im swoją miłość. Jako dobry Ojciec troszczył się o nich i dzielił się z nimi swoją mądrością. Czynił to za pośrednictwem swoich wybrańców, którym udzielał Ducha Świętego. Gdy jednak za podszeptem złego ducha ludzie odrzucali wyciągniętą ku nim Ojcowską dłoń, Bóg postanowił przemówić przez zrodzonego w czasie swego Jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa. Posłał Go na świat, by pokonać złego ducha i zbudować pośród ludzi swoje Królestwo. Królestwo Boże rozwija się dzięki działalności chrześcijan, którzy w Jezusie uznają swego Króla i Pana. Kościół potwierdza to, obchodząc uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. W tym roku obchody tej uroczystości będą miały w Polsce szczególny wymiar, ponieważ nasza Ojczyzna poprzez Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana zostanie oddana Jego władzy i opiece.

            O królewskiej władzy Boga Ojca i Pana Jezusa wielokrotnie możemy przeczytać na kartach Pisma Świętego. Już Stary Testament, ukazując na samym początku stwórczy akt Jedynego Boga, podkreśla, że Stwórca posiada pełnię władzy nad swym dziełem. Najistotniejszym punktem nauki o stworzeniu nie są szczegóły dotyczące powstawania poszczególnych elementów kosmosu, lecz prawda o pochodzeniu wszystkiego od jednego Boga i podkreślenie Jego wszechmocy.

Bóg sprawuje władzę nad całą ziemią. Mówi o tym Psalmista w słowach: bo Pan najwyższy, straszliwy, jest wielkim Królem nad całą ziemią (Ps 47, 3). Posługując się hebrajskim terminem oznaczającym suwerena, udzielnego władcę i króla, Psalmista pomaga zrozumieć, że Bóg rządzi całą ziemią i wszystkimi zamieszkującymi ją istotami. Nie można spośród nich wykluczyć ludzi. Bóg nie tylko sprawuje władzę nad jednostkami, ale również nad całymi narodami: Bóg króluje nad narodami, Bóg zasiada na swym świętym tronie (Ps 47, 9). Tron Boga stoi ponad tronami ludzi, którzy zobowiązani są do okazywania posłuszeństwa prawowitemu Władcy.

Ludzie uznający w Bogu swego Króla przyjmowali z wiarą również królewską godność zapowiadanego przez proroków Mesjasza. Król Dawid otrzymał za pośrednictwem proroka Natana obietnicę dotyczącą przyszłego wywyższenia swego rodu w osobie Potomka, którego królestwo zostanie utwierdzone na wieki (2 Sm 7, 13). Obietnica ta została potwierdzona w późniejszych czasach także przez innych proroków. Nadzieje związane z osobą Potomka Dawida pomagały Izraelitom zachować wiarę w trudnych latach zniewolenia. Oczekiwali oni wypełnienia obietnicy, co wielu ludziom pomogło w Jezusie z Nazaretu rozpoznać zapowiedzianego Mesjasza-Króla. Pan Jezus jednak nie chciał zostać doczesnym władcą, jak tego spodziewało się wielu Żydów. Jezus pokazał im, że przyszedł zaprowadzić wśród ludzi Królestwo Boże. Ma ono być wyzwoleniem człowieka spod panowania Szatana. Jezus nie przyszedł, by zadośćuczynić ludzkiemu egoizmowi, ale aby wyzwolić ludzi z egoizmu. Precyzyjnie mówi o tym opis Sądu Ostatecznego, gdzie ludzie zdają sprawę przed Królem ze swoich czynów (Mt 25, 31-46). W ten sposób Pan Jezus uświadamia nam, że Jego Królestwo nie jest abstrakcyjną ideą, lecz rzeczywistością obecną pośród ludzi i zdolną przenikać ich relacje międzyosobowe i społeczne.

Wypełnienie w Osobie Pana Jezusa obietnic mesjańskich Starego Testamentu potwierdzili Ewangeliści w swoich relacjach z Jego ziemskiego życia, natomiast w Apokalipsie znajdujemy  dopełnienie obrazu Jezusa Króla jako pogromcy Szatana i zwycięzcy zasiadającego na tronie ze swym Ojcem. Jezus nadal żyje i nieustannie troszczy się o swą Oblubienicę, Kościół. Swoim przykładem zaprasza nas do walki ze złem, budowania Królestwa Bożego na ziemi i udziału w zwycięstwie: Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie (Ap 3, 21).

 

2. Uznanie panowania Jezusa Króla i poddanie się Jego Prawu

 

Bóg w Piśmie Świętym objawia się ludziom jako Król posiadający najwyższą władzę. Jest Królem królujących i Panem panujących. Syn Boży uczestniczy we władzy Ojca, dlatego Pismo Święte również Pana Jezusa nazywa Królem. Bogu zależy na naszym szczęściu, dlatego objawił ludziom swoje Prawo. Wypełnianie go gwarantuje ludziom prawdziwe szczęście zarówno tu na ziemi, jak i w wieczności. Wszystkie biblijne nakazy sprowadzają się do przykazania miłości, które jest najważniejszym prawem. Święty Jakub Apostoł nazwał je królewskim prawem(por. Jk 2, 8). Bóg jednak pozostawił nam wybór: to my musimy zdecydować, czy uznamy panowanie Jezusa Króla i zechcemy poddać się Jego Prawu.

W Starym Testamencie Bóg przez proroka Izajasza objawił nam swoją władzę sądowniczą, ustawodawczą i wykonawczą. Prorok zanotował: Pan jest naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą, Pan naszym królem! On nas zbawi! (Iz 33, 23). Słowa te wyrażają pełnię władzy Boga, który przychodzi do ludzi nie po to, aby nas uciemiężyć, jak to często czynią ziemscy władcy, ale aby nas zbawić.

Również Pan Jezus pokazał, że dzierży w swoim ręku pełnię władzy. Papież Pius XI w encyklice Quas primas z 1925 roku ujął to w następujących słowach: musimy w to wierzyć niezachwianie, że Chrystus Jezus dany jest ludziom jako Odkupiciel, w którym pokładać mają nadzieję, ale zarazem jest On prawodawcą, któremu ludzie winni posłuszeństwo. Ewangelie bowiem nie tyle opowiadają o Nim, że ustanowił prawa, ile raczej przedstawiają Go, jak ustanawia prawa; o tych wszystkich, którzy przykazania Jego zachowywać będą, w różnych okolicznościach i w różnych słowach, mówi Mistrz Boski, iż dadzą oni dowód swojej miłości względem Niego i w miłości tej wytrwają. O władzy zaś sądowniczej, którą Jezus otrzymał od Ojca, sam mówi do żydów, oskarżających Go o znieważenie spoczynku sobotniego, gdy uzdrowił cudownie paralityka: bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszystek sąd dał Synowi. W tej władzy sądowniczej, jako rzecz nieodłączna od sądu, mieści się także i to, aby sędzia miał prawo nagradzania i karania ludzi jeszcze za ich życia. A ponadto przysługuje Chrystusowi władza tzw. wykonawcza, gdyż wszyscy rozkazów Jego słuchać powinni i to pod groźbą zapowiedzianych kar, których uporni uniknąć nie mogą. Ze słów papieża wynika, że przyjęcie królowania Jezusa pośród ludzi uwidacznia się w przestrzeganiu ustalonych przez Niego praw, respektowaniu Jego wyroków i posłuszeństwie Jego rozkazom.

Uznanie Jezusa Chrystusa za Króla i Pana będzie miało dla nas charakter zbawczy. Utrata zbawienia jest największym niebezpieczeństwem dla człowieka. Pan Jezus przestrzega: Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? (Mt 16, 26). Dziś jednak wielu ludzi bardziej troszczy się o zdobywanie dóbr doczesnych niż o zbawienie. W związku z tym odrzucają oni Chrystusa, ponieważ ustanowione przez Niego Prawo stoi w sprzeczności do ich doczesnych dążeń. Usuwają oni z tronu Pana Jezusa, by zająć Jego miejsce. Ustanawiają sami dla siebie zasady, które doraźnie wydają się korzystne, ale na dłuższą metę okazują się tragiczne w skutkach zarówno w wymiarze doczesnym, jak i wiecznym.

Odpowiedzią Kościoła na taką postawę naszych rodaków jest wezwanie do uznania panowania Jezusa Króla w Polsce. W Jubileuszowym Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana będziemy przyzywać Jego panowania: Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.

3. Zawierzenie i poświęcenie Jezusowi Królowi naszej Ojczyzny i Narodu

 

            W Jubileuszowym Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana wyznajemy, że Boski Zbawiciel jest jedynym Władcą państw, narodów i całego stworzenia, Królem królów i Panem panujących. Zawierzamy Mu Państwo Polskie, rządzących naszą Ojczyzną i wszystkich jej mieszkańców. Błagamy też, by dzięki Jego łasce wszystkie podmioty władzy w Polsce sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Jego prawami.

            Zawierzenie polega na obdarzeniu kogoś zaufaniem i oddaniu mu w opiekę siebie lub ważnych dla nas rzeczy. Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana jest z naszej strony wyrazem ufności i powierzenia się Jezusowi Królowi. Zawierzając Mu naszą Ojczyznę i cały Naród, zdajemy się z ufnością na zrządzenia Bożej Opatrzności. Wiąże się to ściśle z poświęceniem rozumianym jako oddanie w ofierze Jezusowi Królowi naszej Ojczyzny. Posiadając wolne państwo, moglibyśmy kształtować nasze życie społeczne i gospodarcze wyłącznie według własnych upodobań i wiedzy opartej na zdobytym doświadczeniu. Wolimy jednak oprzeć nasze życie narodowe na Chrystusie. Zgodnie ze słowami Psalmisty: Jedni wolą rydwan, drudzy konie, a nasza siła w imieniu Pana, Boga naszego. Tamci się zachwiali i upadli, a my stoimy i trwamy (Ps 20, 8-9). Poświęcenie Polski Jezusowi Królowi jest z naszej strony formą oddania hołdu Temu, który przez wieki osłaniał Polskę tarczą swej opieki od nieszczęść, które przygnębić ją miały.

            Poświęcenie Polski Jezusowi Królowi musi być z naszej strony przede wszystkim aktem wiary. Mamy prawo spodziewać się po nim Bożego błogosławieństwa i obrony, zarówno w życiu osobistym, jak i społecznym. Jezus Król jest wierny swoim obietnicom, dlatego każdy, kto wybiera wskazaną przez Niego drogę, może z nadzieją oczekiwać zapowiedzianego szczęścia. Jednak nie wolno nam Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana sprowadzić tylko do wymiaru doczesnego. Nie chodzi tu bowiem o dobrobyt czy władzę polityczną. Takie podejście byłoby wyrazem egoizmu, a nie miłości wobec Jezusa Króla. Poświęcenie Polski i nas samych Jezusowi Królowi powinno wyrażać się w akceptacji Jego woli względem nas, w posłuszeństwie Jego prawom i okazywaniu Mu należnej czci.

            W nauczaniu Soboru Watykańskiego II Jezus Chrystus określony jest mianem Króla nad narodami. W Konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium czytamy, że Kościół winien zbierać wespół z tym Królem, któremu narody dane zostały w dziedzictwo (por. Ps 2,8) i do którego miasta przynoszą dary i upominki (por. Ps 71 (72),10, Iz 60,4-7, Ap 21,24) (KK 7). Słowa te są mocno osadzone w nauczaniu biblijnym, dlatego z taką siłą przekonania przypisują Jezusowi królewską władzę nad ludzkimi społecznościami. Są one Jego dziedzictwem i składają Mu należny hołd. Przeogromna wielkość potęgi Chrystusa królującego jest godna najwyższej czci i uznania ze strony wszystkich ludzi.

            Papież Pius XI w encyklice Quas primas nauczał, że z jednej strony wielkim błędem jest kwestionowanie doczesnej władzy Chrystusa, gdyż Chrystus otrzymał od Ojca nieograniczone prawo nad wszystkim, co stworzone, tak, iż wszystko poddane jest Jego woli, z drugiej jednak strony Chrystus oddaje sprawy doczesne w ręce człowieka: pozostawił je wówczas i dziś je pozostawia ich właścicielom. I papież konkluduje: Nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, który daje Królestwo niebieskie! Jest to bardzo ważne, gdy chodzi o poprawne zrozumienie naszego zawierzenia i poświęcenia Polski Jezusowi Królowi. Od tej chwili zobowiązujemy się do ścisłej współpracy z Chrystusem w Jego zbawczym dziele wobec naszego Narodu. Decydujemy się zaangażować nasze naturalne zdolności we współdziałanie z Bożą łaską.

            Po Jubileuszowym Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana stery naszego państwa wciąż pozostaną w ludzkich rękach, a trud żeglugi po oceanie czasu nadal spoczywać będzie na naszych barkach. Jednak na pokład zaprosimy Tego, który wie najlepiej, jak i dokąd płynąć, jak uporządkować życie na okręcie, a w razie niebezpieczeństwa potrafi zgromić wichry i uspokoić wzburzone fale.

 

4. Polacy wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi

 

            Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana zakłada, że w jego ogłoszeniu wezmą udział Polacy wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi. Dla wszystkich zapewne oczywiste jest zaangażowanie w to wydarzenie hierarchii kościelnej. U niektórych mogą się natomiast budzić pytania co do udziału w nim polityków.

            Gdy papież Pius XI w 1925 roku ogłaszał święto Jezusa Chrystusa Króla, w encyklice Quas primas napisał: Niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi, lecz niech ten obowiązek spełnią sami i wraz z ludem swoim, jeżeli pragną powagę swą nienaruszoną utrzymać, i przyczynić się do pomnożenia szczęścia swej ojczyzny. Z nauczania papieskiego wynika więc, że rządzący państwami są wezwani nie tylko do posłuszeństwa prawom Chrystusa Króla, lecz także do okazywania Mu publicznej czci. Zatem zaangażowanie władz świeckich w Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana jest wypełnieniem tego, do czego wzywał dziewięćdziesiąt lat temu papież.

            W Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes Soboru Watykańskiego II został omówiony stosunek wspólnoty wiernych do wspólnot politycznych. Zadaniem Kościoła jest wskazywanie na transcendentalny charakter osoby ludzkiej, czyli na duchowy wymiar życia człowieka i jego ostateczny cel, jakim jest zjednoczenie z Bogiem. Dodaje też, że wspólnota polityczna i Kościół są w swoich dziedzinach od siebie niezależne i autonomiczne. Obydwie jednak wspólnoty, choć z różnego tytułu, służą powołaniu jednostkowemu i społecznemu tych samych ludzi. Tym skuteczniej będą wykonywać tę służbę dla dobra wszystkich, im lepiej będą rozwijać między sobą zdrową współpracę, uwzględniając także okoliczności miejsca i czasu. Człowiek bowiem nie jest zacieśniony do samego tylko porządku doczesnego, ale żyjąc w historii, zachowuje w całości swoje wieczne powołanie. Kościół zaś oparty w swoich podstawach na miłości Zbawiciela przyczynia się do tego, by w granicach narodu i między narodami szerzej krzewiła się sprawiedliwość i miłość (KDK 76).

            Z powyższych słów należy wydobyć zarówno naukę o wzajemnej niezależności i autonomii państwa i Kościoła, jak i wezwanie do zdrowej między nimi współpracy dla dobra człowieka. Przykładem może być tutaj dostosowanie prawa państwowego do ewangelicznych zasad moralnych głoszonych przez Kościół, którego celem jest duchowa odnowa społeczeństwa. Przejawem zdrowej współpracy państwa i Kościoła będzie też nasz Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, w którym dobrowolnie i z zachowaniem swoich kompetencji uczestniczyć będą przedstawiciele hierarchii kościelnej oraz najwyższych władz państwowych. Będą oni reprezentować nasz Naród, który w przeważającej części jest jednocześnie Kościołem, pielgrzymującą wspólnotą wierzących.

            Gdy myślimy o naszym życiu społecznym, warto przypomnieć, że Kościół naucza o okazywaniu władzom należnego uznania i szacunku. Nasza troska o pomyślność społeczeństwa powinna wyrażać się między innymi w modlitwie za rządzących. Od św. Klemensa Rzymskiego pochodzi najstarsza modlitwa Kościoła za sprawujących władzę polityczną: Daj im zatem, Panie, zdrowie, pokój, zgodę i stałość, aby sprawowali bez przeszkody tę władzę, którą Ty im powierzyłeś. To Ty sam przecież, Władco Nieba, Królu wieków, dajesz synom ludzkim chwałę i godność, i władzę nad tym, co jest na ziemi. Ty więc, o Panie, kieruj ich wolą według tego, co jest dobre i miłe w Twoich oczach, aby sprawując zbożnie, w pokoju i z łagodnością daną im przez Ciebie władzę, zyskali łaskę Twoją (KKK 1900). Z modlitwy tej przebija przekonanie, które wciąż pojawia się w nauczaniu Kościoła, że władza dana ludziom przez Boga powinna być sprawowana w duchu Bożych przykazań, bowiem w przeciwnym razie ziemski władca nie może liczyć na Bożą łaskę. Stąd też płynie wezwanie do wszystkich osób zatrudnionych na stanowiskach różnych szczebli administracji samorządowej i państwowej, by zawsze pamiętali o swojej misji służenia narodowemu dobru.

            Dziś stajemy na progu wielkiego dzieła odnowy duchowej naszego Narodu. Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana jest jego proklamacją i początkiem, a z Bożą pomocą przyniesie ono błogosławione owoce w naszym życiu doczesnym i wiecznym.

5. Potrzebujemy królowania Jezusa

 

            W Jubileuszowym Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana wobec nieba i ziemi jako Naród wyznajemy, że potrzebujemy Jego królowania. Wyznajemy też, że Jezus Król ma do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Pokornie chyląc czoła przed Jezusem Królem Wszechświata, uznajemy Jego panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w kraju i poza jego granicami.

            Wszyscy powinniśmy uświadomić sobie i z wiarą przyjąć, że tak naprawdę to my potrzebujemy władzy Chrystusa Króla, a nie On nas czy naszych aktów. Jezus jest Królem Wszechświata, ponieważ jako Syn Boży uczestniczy we władzy Boga Ojca. Nasze gesty i słowa, nawet najbardziej uroczyste i wzniosłe, nie są w stanie niczego dodać Jego potężnemu majestatowi. Natomiast poddając się z pokorą Jego władzy, możemy otrzymać hojne błogosławieństwo płynące od Jego tronu. Możemy go doświadczyć już w naszym życiu doczesnym, a przede wszystkim w wieczności.

            Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana umożliwia nam osiągnięcie zbawienia. Słowo Boże zachęca nas do tego: Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia (Rz 10, 9-10). Grecki rzeczownik Kyrios, który oddajemy w języku polskim słowem Pan, jest odpowiednikiem hebrajskiego Adonai, którym to Żydzi zastępowali niewypowiadane imię Boga. Oba słowa, Kyrios i Adonai, w codziennym użyciu oznaczały władcę, natomiast w języku biblijnym oznaczały Boga jako Tego, który posiada pełnię władzy. Zatem wyznanie, że Jezus z Nazaretu jest Panem, równało się z uznaniem Go za Boga i Władcę całego stworzenia. Ci, którzy tę prawdę przyjęli w swoim sercu i wyznają ją ustami, osiągną zbawienie, czyli wieczne szczęście przy Bogu.

            Z drugiej strony potrzebujemy Chrystusa Króla także w wymiarze doczesnym. Papież Pius XI w encyklice Quas primas stwierdził wprost, że jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój. Dla papieża ważne jest, by wszyscy panujący i przełożeni uświadomili sobie, że pełnią władzę w zastępstwie Chrystusa Króla. Wówczas będą używać władzy z mądrością i świętością, a ustanawiane przez nich prawa będą uwzględniać dobro wspólne i godność podwładnych. Dzięki temu zostaną usunięte przyczyny niepokojów społecznych i zapanuje porządek.

            Musimy jednak uważać, by Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nie potraktować na sposób magiczny. Sam Akt nie rozwiąże automatycznie wszystkich naszych problemów, gdyż każdy z nas dźwiga brzemię grzechu pierworodnego. W związku z tym wszyscy jesteśmy uwikłani w duchową walkę, w której zdarza się nam czasami ponosić porażki. Wyraźnie naucza o tym Katechizm Kościoła Katolickiego w podpunkcie zatytułowanym: Chrystus króluje już przez Kościół. Dowiadujemy się tam, że Jezus Chrystus posiada wszelką władzę w niebie i na ziemi, jest Panem wszechświata i historii (KKK 668), zaś Kościół jako Królestwo Chrystusowe jest zalążkiem i zaczątkiem Jego Królestwa na ziemi (KKK 669). Ukazuje ono swoją obecność przez cudowne znaki towarzyszące głoszeniu go przez Kościół (KKK 670). Złe moce uderzają jeszcze w Chrystusowe Królestwo, a walkę ze złem zakończy dopiero przyjście Jezusa Króla na ziemię (KKK 671). Wiarę w to podsumowuje stwierdzenie: Chrystus Pan króluje już przez Kościół, ale jeszcze nie wszystkie rzeczy tego świata są Mu poddane. Triumf Królestwa Chrystusa nie nastąpi bez ostatniego ataku mocy zła (KKK 680).

            Powinniśmy zatem mieć świadomość, że dzięki poddaniu się władzy i prawom Chrystusa Króla możemy osiągnąć szczęśliwe życie na ziemi i błogosławioną wieczność, ale nie obędzie się bez naszego zaangażowania i wysiłku. Wsparci jednak potęgą Chrystusa Króla z niezachwianą nadzieją możemy oczekiwać ostatecznego zwycięstwa.

6. Rok Jubileuszowy 1050-lecia Chrztu Polski

 

            Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana nosi miano Jubileuszowego. Określenie to wskazuje na doniosły moment dziejowy, w jakim Akt ten zostanie ogłoszony. Z jednej strony jest nim Jubileusz 1050. Rocznicy Chrztu Polski, z drugiej natomiast - ogłoszony przez papieża Franciszka Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz wizyta papieska w Polsce z okazji Światowych Dni Młodzieży.     Jeśli chodzi o Chrzest Polski, to przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na jego duchowy wymiar w dziejach naszego Narodu.

Najstarsze polskie roczniki pod datą 966 przekazują następującą informację: Mysko dux Polonie baptizatur – Mieszko książę Polski został ochrzczony. Dzieło chrystianizacji było autonomiczną decyzją polskiego księcia, choć zapewne ważną rolę odegrało też spotkanie z chrześcijańskim Zachodem. Krzewicieli chrześcijaństwa sprowadziła do Polski małżonka Mieszka, czeska księżniczka Dobrawa. Chrzest władcy i jego dworu odbył się najprawdopodobniej w położonym niedaleko Gniezna Ostrowie Lednickim. Zapewne właśnie tutaj Mieszko zmył z siebie grzechy pogańskiego życia. Tutaj też narodziła się katolicka Polska.

Chrzest pierwszego historycznego władcy Polski w godny zauważenia sposób przedstawił kronikarz Gall Anonim. Według niego Mieszko powoli a pilnie zaznajamiając się z obyczajem chrześcijańskim i prawami kościelnymi, wyrzekł się błędów pogaństwa i przeszedł na łono matki-Kościoła. Pierwszy więc książę polski Mieszko dostąpił łaski chrztu za sprawą wiernej żony; a dla sławy jego i chwały w zupełności wystarczy [jeśli powiemy], że za jego czasów i przez niego Światłość niebiańska nawiedziła królestwo polskie.

Błogosławiony Wincenty Kadłubek w Kronice polskiej zawarł opis chrztu sławnego Mieszka Ślepego. Według jego relacji syn Siemomysła do siódmego roku życia pozostawał niewidomy. Z końcem roku siódmegozrządzeniem Bożym został oświecony... Uzdrowienie fizyczne było zapowiedzią uzdrowienia duchowego. Mieszko potrzebował go, ponieważ jako poganin wiódł życie niezgodne z Bożą wolą. Gdy porzucił błędy wielożeństwa i związał się z Dobrawą, za jej pośrednictwem otrzymał łaskę chrztu.Przez niego na tę naszą ojczyznę wylało się promienne światło nowej gwiazdy. Przez niego aż na dno naszego grzęzawiska spłynął zdrój tak wielkiej łaski.

W imię Chrystusa w całym państwie stopniowo odchodzono od pogańskich bożków i pierwotnego kultu sił przyrody. Korygowano też obyczaje. Zaniechano składnia ofiar z ludzi wziętych do niewoli, złagodzono system kar i wywierania pomsty, podniesiono pozycję społeczną kobiety, którą prawo pogańskie traktowało niemal jak niewolnicę. W miejsce starych szerzono nowe obyczaje, nowe modlitwy i praktyki religijne, jak jałmużna, opieka nad słabszymi, kultura rycerska, asceza i pielgrzymki. Związki z cywilizacją łacińską wzbogaciły i odmieniły rodzimą kulturę, czego najbardziej widoczne przejawy dostrzec możemy w dziedzinie architektury i sztuki.

Chrystianizacja państwa pierwszych Piastów była procesem trwającym dziesięciolecia. Sam jednak moment chrztu był w sferze duchowej przełomem, który zapoczątkował falę przemian w religijności i obyczajach. Odrzucenie pogańskich bożków i wybór Jezusa Chrystusa miały istotny wpływ na wszystkie wymiary życia naszego Narodu. Warto wziąć to pod uwagę, ponieważ Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana przybiera formę odnowienia przymierza chrzcielnego Polaków. Czynimy to w trosce także o przyszłe pokolenia, by zdolne były rozpoznać znaczenie niezatartego znamienia wyciśniętego na duszy Narodu, by pozostały wierne wierze ojców. W kontekście szerzących się współcześnie ideologii wrogich Prawu Bożemu, wobec dyktatury relatywizmu i zagrażających nam nowoczesnych form bałwochwalstwa, w obliczu obojętności religijnej i życia tak, jakby Bóg nie istniał, chcemy na nowo oddać Polskę we władanie Chrystusa, by przez ten Akt na tę naszą ojczyznę wylało się promienne światło nowej gwiazdy, by aż na dno naszego grzęzawiska spłynął zdrój wielkiej łaski Jezusa Króla.

7. Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia

 

            Papież Franciszek w Bulli ogłaszającej Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia Misericordiae vultus napisał: Do wszystkich, tak wierzących, jak i tych, którzy są daleko, niech dotrze balsam miłosierdzia jako znak Królestwa Bożego, które jest już obecne pośród nas. Miłosierdzie jest znakiem Królestwa Bożego. W tym kontekście możemy zrozumieć ścisłe powiązanie Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana z Nadz